niedziela, 3 listopada 2013

Niedziela... Jutro znowu szkoła ;_; Na szczęście idziemy chyba do teatru ;>  Wkurza mnie jeden fakt.. Dlaczego on pisze do mnie zawsze jak coś mu się spieprzy w życiu...? Jasne byliśmy razem, chodzimy razem do klasy, ale zazwyczaj wyzywamy się, ogólnie nie lubimy się, tak po prostu.. A on nagle sobie przypomina że ja istnieje, wtedy wyżala się jakbym była jego przyjaciółką... Nie mam takiego charakteru, żeby napisać mu to w prost, zawsze staram się mu pomóc ale skoro on tak robi, nie powinnam mu pomagać.. Dobra skończmy ten temat ;c Cały dzień dzisiaj nuda... ;d Nawet Wojtka nie ma żeby się z nim przejść na spacer,pogoda również nie pomaga, żeby jak najlepiej spędzić ten dzień.. Nie wiem już o czym pisać, także kończę już ten post ;* Bay..!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz