Część4
Szymon podbiegł szybko do Magdy i złapał ją lekko za rękę. Poszli razem pod stare drzewo, niedaleko szkoły.
-Wiem, że moje zachowanie może ci się wydać dziwne ale...-zaczął chłopak
Przytulił ją i mówił dalej.
-Pamiętasz jak się poznaliśmy..? Od razu się w tobie zakochałem. Chcę być z tobą, przytulać cię przy każdej okazji i całować znienacka. Chcę żebyś była przy mnie bezpieczna.. Kocham cię i zależy mi na tobie !!-
-Szymon.. Na początku byłeś dla m,nie jak brat.. Ale teraz wiem, że to coś więcej niż tylko przyjaźń. Ja ciebie też kocham chcę być z tobą..!- powiedziała Magda.
Pocałował ją... Po kilku minutach wrócili do szkoły. Przed klasą stała wychowawczyni.
-Magda,Szymon,Marek,Kasia i Natalia idą ze mną na salę gimnastyczną.-
Weszli do klasy. Zostawili plecaki i wyszli. Poszli na salę. Drzwi były otwarte, więc weszli do środka. Na środku stała pani i wołała wszystkich po kolei. Gdy wracali do klasy, cała czwórka mówiła o swoich rolach. Kasia była nauczycielką, Marek uczniem, a Magda i Szymon byli małżeństwem. Natomiast Natalia dostała teksty piosenek, które miała rozdać klasie. Doszli do sali lekcyjnej. Weszli i usiedli spokojnie na swoich miejscach.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Przepraszam że takie krótkie, ale miałam dzisiaj pechowy dzień. Pogryzł mnie pies i spędziłam 2 godziny w szpitalu. Więc nie miałam co wymyśleć. Ta część była pisana na szybko, więc proszę o wyrozumiałość.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz